Wsad pralki waży się na sucho, przed włożeniem ubrań do bębna. Ładowność podana przez producenta, na przykład 7 kg, oznacza maksymalną masę suchej odzieży.
Dlaczego liczy się także objętość prania?
Sama waga nie wystarcza do oceny załadunku. Pranie może mieścić się w limicie kilogramów, ale zajmować zbyt dużo miejsca. Przepełniony bęben utrudnia obracanie ubrań, ich płukanie i skuteczne odprowadzanie wody.
Szczególnej uwagi wymagają ręczniki, pościel i koce. Chłoną dużo wody, przez co podczas cyklu stają się znacznie cięższe. Takich rzeczy nie należy ładować do wartości granicznej podanej na obudowie lub w instrukcji. W przypadku dużego koca trzeba też sprawdzić, czy producent pralki dopuszcza jego pranie w konkretnym modelu.
Jak sprawdzić, czy bęben nie jest przeładowany?
Po włożeniu suchego prania zostaw wolną przestrzeń między odzieżą a górną częścią bębna. Przy zwykłych ubraniach powinna zmieścić się dłoń z rozstawionymi palcami. To prosty test objętości, który uzupełnia ocenę masy wsadu.
Przy poszczególnych rodzajach tkanin zastosuj następujące zasady:
- Ręczniki i koce – napełniaj bęben najwyżej do połowy lub do trzech czwartych, ponieważ materiały te mocno chłoną wodę.
- Odzież codzienna – zostaw przestrzeń na dłoń z rozstawionymi palcami między praniem a górną ścianą bębna.
- Tkaniny delikatne i wełna – zapełniaj bęben maksymalnie w połowie, zgodnie z programem i zaleceniami na metkach.
Automatyka wagowa może dopasować ilość wody lub czas cyklu do wykrytego załadunku, ale nie zastępuje prawidłowego układania rzeczy. Najbezpieczniej oceniać pranie jednocześnie pod względem suchej masy, objętości i rodzaju tkanin.